12.11.2011
|
COBRA GASI
Pożar Hali w Wólce Kosowskiej - Raport
 
 

Pożar hali magazynowo biurowej ul. Wesoła 3 w Wólce Kosowskiej pod Warszawą

10 maj 2011 r.



CHARAKTERYSTYKA OBIEKTU

Powierzchnia 17 721 m2.

Materiały składowane – tekstylia i odzież

Konstrukcja budynku żelbetowa, obłożona płytami warstwowymi. Dach wielowarstwowy, wypełniony wełną mineralną.

Z uwagi na przeznaczenie, obiekt dzielił się na dwie części – magazynową i biurową oddzielone od siebie ścianą oddzielenia pożarowego REI 120.

Część magazynowa to strefa jednokondygnacyjna o powierzchni użytkowej 15 952 m2.

Wydzielono w niej 108 boksów, w których przechowywano odzież, obuwie, tekstylia oraz sprzęt gospodarstwa domowego.

Trzykondygnacyjna część biurowa, o powierzchni użytkowej 3297 m2.

 

OPIS SYTUACJI POŻARU

Pierwsze zgłoszenie o pożarze wpłynęło o godzinie 11:20 do KP PSP w Piasecznie.

Po dojeździe pierwszych jednostek, pożar był już bardzo rozwinięty w środkowej części hali,

widoczny ogień wychodzący na dach , bardzo duże zadymienie wewnątrz jak i na zewnątrz obiektu, wewnątrz hali bardzo wysoka temperatura.

Bardzo duża ilość składowanych materiałów (odzież tekstylia) spowodowała gwałtowne i szybkie rozprzestrzenianie się ognia.

Podjęto próbę zahamowania rozprzestrzeniania się pożaru na resztę hali oraz na część biurową. Do akcji zostały zadysponowane znaczne siły i środki.

Niestety w ciągu kilkunastu minut pożar obejmował już prawie całą powierzchnie hali , szybko nastąpiło zawalenie się dachu nad halą (w znacznej części).

Podjęto decyzję że należy wszelkimi siłami bronić części biurowej, która była bezpośrednio zagrożona.

 

Około godziny 14:00 zostały zadysponowane cztery jednostki które posiadają urządzenie COBRA.

- OSP Ożarów (odległość do miejsca akcji około 20 km)

- JRG Żyrardów (odległość do miejsca akcji około 30 km)

- JGR Radom (odległość do miejsca akcji około 70 km)

- JRG Pionki (odległość do miejsca akcji około 90 km)

Po przybyciu na miejsce  pierwszych dwóch zastępów wyposażonych w urządzenie COBRA sytuacja wyglądała następująco:

¾ powierzchni  hali obejmował ogień. Dach zawalony na połowie hali. Działania gaśnicze prowadzone były tylko i wyłącznie z zewnątrz gdyż cały czas hala groziła zawaleniem.

Dodatkowym zagrożeniem dla strażaków i sprzętu były odrywające się płaty kilkumetrowej blachy, które spadały na teren otaczający halę w tym na drogę pożarową.

W tej systuacji podawano prądy wody z podnośników oraz drabin przez zawalony dach do środka hali a także z dachu części biurowej na część dachu który jeszcze nie uległ zawaleniu w części magazynowej, oraz prądy wody w natarciu oskrzydlającym (z boków na elewacje części biurowej).

Wewnątrz hali panowała bardzo duża temperatura oraz olbrzymie zadymienie. Na zewnątrz widoczny ogień na kilka metrów ponad dach i wielki dym unoszący się do chmur. Bezpośrednio zagrożona była część biurowa budynku oddzielona ścianą przeciwpożarową EI 120.

 

Po przeanalizowaniu możliwośc, dowódca akcji zdecydował o zastosowaniu urządzeń COBRA przede wszystkim do obrony części biurowej budynku.


OPIS ŚCIANY

Ściana przeciwpożarowa EI 120 zbudowana z pustaków i otynkowana szklistym i twardym materiałem kryjącym.

Ściana która była oddzieleniem części biurowej od hali była bardzo mocno rozgrzana, pojawiało się na niej coraz więcej pęknięć.

Na początku dowódca odcinka podjął decyzję o przebijaniu się COBRĄ przez szafki hydrantowe wbudowane w ścianę i chłodzeniu gazów

pożarowych za ścianą w części hali (ponieważ za ścianą odzielającą było jeszcze kilka metrów dachu który się nie zawalił)

Jednocześnie pracowały dwa urządzenia COBRA na parterze budynku i na 3 piętrze.

Po kilku minutach do akcji wdrożono trzecie urządzenie COBRA (na drugie piętro).

 Działania przyniosły efekt w postaci wychłodzenia ściany w pobliżu działania urządzeniem.

Została podjęta decyzja że wszystkie urządzenia COBRA mają przebijać się przez ścianę co kilka metrów na każdym piętrze w celu obniżania temperatury pożaru w tej części a co za tym idzie chłodzenia ściany.

Po kilkudziesięciu minutach ściana została schłodzona, lecz ze względu na bardzo duże nagromadzenie się materiałów palnych od strony hali 

pod ścianą oddzielającą (sterta odzieży około 1.5 do 2m) które cały cza się paliły sytuacja nagrzewania ściany powtórzyła się.

Wtedy zapadła decyzja że urządzeniami COBRA wycinamy otwory w ścianach w celu wprowadzonia w te miejsca standardowych linii gaśniczych i gaszenia nagromadzonych materiałów pod ścianą przez zalanie.

Po wycięciu otworów w miejscu szafek hydrantowych i wprowadzeniu linii gaśniczych, okazało się że jest to skuteczne działanie i w odległości kilku metrów od otworów po szafkach hydrantowych pożar został ugaszony.

Natychmiast zaczęliśmy wycinać COBRĄ otwory wielkości 40x40 cm na całej długości ściany (co kilka metrów)  na pierwszym piętrze oraz na parterze budynku części biurowej w celu wprowadzenia linii gaśniczych.

Około godziny 19:00  część biurowa była bezpieczna. Pożar w odległości kilku metrów od ściany pożarowej został ugaszony.

Urządzenia COBRA działały w bezpośredniej akcji blisko 9 godzin praktycznie bez przerwy.

Dogaszanie pożaru trwało jeszcze kilka dni.

W działaniach ratowniczych brało uidział 651 osób, 159 pojazdów PSP i OSP, Policja oraz inne służby i inspekcje.

Podano łącznie 25 prądów gaśniczych wody i piany, zużyto 5000 m3 wody i 2000 litrów środków pianotwórczych, zastosowano dziesięć

działek wodno pianowych (DWP), siedem agregatów prądotwórczych oraz cztery urządzenia typu COBRA.

Szacunkowe koszty działań ratowniczych, w których uczestniczyły siły i środki z 12 powiatów, to ponad 400 tys. zł.

 

Dzięki jednoczesnemu zastosowaniu czterech urządzeń COBRA  udało się uratować całą część biurową.

Państwowy Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał część biurową za zdatną do dalszego użytkowania pod względem konstrukcyjnym.

 

Opis: Instruktor COBRA OSP Ożarów Mazowiecki, GRZEGORZ WŁÓKA