23.05.2010
|
RATOWNICTWO
Amfibie ARGO na pomoc w Świniarach
 

W związku z dramatycznymi wydarzeniami powodziowymi, jakie miały miejsce w Polsce w ostatnich dwóch miesiącach, amfibie ARGO pracownicy naszej firmy oraz strażacy ochotnicy z Ożarowa Mazowieckiego brali udział w akcji ratunkowej na terenach powodziowych koło Płocka. Aktywnie i ochotniczo wszyscy byliśmy zaangażowani przez kilka tygodni w akcję ratowniczą i pomocową na rozległych obszarach powodziowych.

Akcja była prowadzona w wielu miejscowościach w gminie Słubice oraz Gąbin - Świniary, Zyck Nowy, Zyck Polski, Rybaki, Piotrkówek, Juliszew, Nowosiadło, Troszyn, Sady, Nowy Wiączemin i Wiączemin Polski.
Amfibie ARGO wielokrotnie sprawdziły się jako doskonałe pojazdy podczas działań straży pożarnej i służb ratowniczych w trakcie powodzi, były wykorzystywane do ewakuacji ludności jak również do dowożenia jedzenia, wody i innych niezbędnych artykułów dla ludności na terenach powodziowych, do których nie było dostępu za pomocą innych środków transportu. Lekkie amfibie ARGO dowoziły również worki z piachem na wały przeciwpowodziowe.

Nasze pojazdy udowodniły wielokrotnie, iż są niezastąpione podczas powodzi.

Jako jedyny sprzęt pływający wykorzystywane były do ewakuacji ludzi w nocy, bez problemu poruszały się po zalanych terenach po wodzie, bagnie po trzcinach krzakach i po lądzie, w miejscach gdzie był niski poziom wody - jeździły, gdzie wody było bardzo dużo - pływały.
Amfibie mają jeszcze jeden atut na terenach powodziowych w porównaniu z łodziami. W czasie powodzi pod powierzchnią wody można napotkać przeróżne przeszkody (płoty, barierki krzaki dachy niskich budynków, zalane samochody itp.) na których natychmiast awarii ulegały silniki łodzi oraz same łodzie, nasze amfibie pokonywały wszystkie przeszkody bez problemu gdyż jako napęd w wodzie wykorzystywane są koła. Jak opowiada jeden z ratowników Grzegorz Włóka; "w pewnym momencie podczas ewakuacji kilku osób, kiedy płynęliśmy amfibią, nagle zauważyłem płynące naprzeciw nas duże drewniane drzwi - kiedy ludzie pytali i co teraz? Amfibia ARGO spokojnie wjechała na te drzwi, przejechała po nich i zaczęła płynąć dalej, to pokazuje jak uniwersalny to pojazd".

W akcji powodziowej brały też udział duże amfibie (kilkunastotonowe), które niestety ze względu na swoją wagę i rozmiary niszczyły praktycznie wszystko co było na ich drodze, małe amfibie (kompozytowe, lekkie) nie powodowały zniszczeń, ze względu na bardzo mały nacisk na centymetr kwadratowy oraz dzięki zastosowanym gumowym gąsienicom.